Free Website | credit report | credit cards | BlueHost Review  

Moje Serendipidy
recenzja Wiesława Czyżowicza

Ted Kwiatkowski

Każdy mężczyzna w swoim życiu powinien:
wychować syna,
zbudować dom,
posadzić drzewo
i napisać książkę.
Platon

 

 

 

 

Przedsłowie

To pierwsze z powyższych zaleceń Platona nie zależy tylko od nas, ale trzy następne choć nie łatwe, są możliwe. Pomysł opisania moich przeżyć poddali mi przyjaciele, którym urywkowo je opowiadałem. Uznali za ciekawe i dodali mi otuchy. Nie są to nadzwyczajne rewelacje, choć może i są. Niechby to historia oceniła.

Wyczytałem w książce amerykańskiego psychologa dra Pecka o tzw. "Serendipity", czyli według polskiego tłumacza, o cudach szczęśliwego trafu, albo nieoczekiwanych szczęśliwych okolicznościach. Wywodzi się to od perskiej legendy, w której trzej książęta z Serendibu na Cejlonie doznawali niespodziewanie cudownych wprost wspaniałości. Widziłem nawet w Las Vegas galerię sztuki o nazwie "Serendipity". Takie nieprzewidziane, niezwykłe małe cuda, zdarzają się każdemu z nas dość często, tylko my ich nie spostrzegamy, nie zauważamy. Nie zwracamy na nie uwagi i bez zastanowienia przechodzimy nad tym do porządku dziennego.

Obserwacja mego własnego życia utwierdza mnie w przekonaniu, że doznawałem i doznaję takich niewytłumaczalnych zdarzeń, jakby łask kosmicznych, nie bez udziału najwyższego Autorytetu. Bywałem w życiu w sytuacjach, które jakby kierowane jakimś palcem odgórnym poza moją świadomością, stwarzały szczęśliwe zbiegi okoliczności pozwalające wybrnąć z opresji.

Niewiarygodne mogą wydawać się moje przejścia z Gestapo, skąd wyszedłem obronną ręką. Rozprawa sądowa w Królewcu, jako pozory prawa w bezprawiu. Potem losy więzienne, dzięki szkolnej znajomości języka niemieckiego i umiejętności rysowania, nieco inne niż dotychczas, przez wielu tylekroć opisywane. Niezwykłe szczęście trafienia na kilku wyjątkowych Niemców, niewątpliwie zaważyło na moich losach i ułatwiło przeżyć okupację.

Następnie praca, studia, wojsko i kariera młodego architekta w Europie i w Ameryce, znaczona drobnymi cudami szczęśliwego trafu, czyli moich serendipów. Do dnia dzisiejszego wciąż czuję tę łaskę i doznaję jej tak, jak pewnie każdy z nas. Wszystkie wydarzenia i nazwiska osób są prawdziwe, przez co chciałbym je upamiętnić.

Spis treści

Rozdział pierwszyOkupacja niemiecka
Rozdział drugiDzieje po wyzwoleniu
Rozdział trzeciZ Opola przez Wiedeń do USA
Rozdział czwartyPrzeżycia kalifornijskie
Rozdział piątyPalm Springs
Rozdział szóstyPosłowie
Rozdział ostatniOd autora